1 czerwca 2015
Niezbędne minimum. Tyle ile trzeba, aby zachwycić i nie przestać zachwycać po latach od realizacji. Nic ponad to, bez bajerowania, koloryzowania i przesady. Więc? Przede wszystkim wygodna. W odbiorze i obsłudze. Nie wymagająca od użytkownika wielkiego wysiłku, aby dostrzec jej podstawową wartość estetyczną. Dobra i zachwycająca na pierwszy rzut oka. Chociaż oczywiście może a nawet powinna nieść w sobie drugie (a może trzecie i czwarte…) dno. Nieoczywisty element zaskoczenia, który odkrywamy dopiero w ruchu, w refleksji, w specjalnym punkcie lub ciągu widokowym.










